Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznurki. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 sierpnia 2016

Sznurki bardzo pastelowe

Hello! Jak tam u Was po wakacjach? Osładzacie sobie jakoś koniec sezonu urlopowego? Bo ja i owszem! Na pastelowo!

Zrealizowałam bon do Kadoro i nakupiłam rzemyków i sznurków. Koraliki stwierdziłam, że ulepię sama - zresztą nie ma za dużego wyboru wśród takich z ogromną dziurą, przez którą przeciśnie się rzemyk. Tak oto przygotowana, na dzień przed powrotem z urlopu do pracy, usiadłam do tworzenia sznurkowej bransoletki, która okazała się być idealnym naszyjnikiem :)


Naszyjnik tworzyłam "na czuja", gdyż nie natknęłam się na żaden tutorial objaśniający wykonanie takiej biżuterii. Sznurki i rzemyki posklejałam między sobą kropelką, a na koniec wkleiłam je w końcówki i dolałam jeszcze trochę kleju... Właściwie to chyba zużyłam cały :P (Ale wiecie... to taka malutka buteleczka była...) W każdym razie na pewno dałam zbyt dużo, bo wylał się na rzemyki, które przez to stały się twarde przy zapięciu i troszkę drapią po gołej skórze. Jeżeli będziecie mieli ochotę zrobić podobny wisiorek nie popełniajcie mojego błędu i bądźcie oszczędniejsi przy dodawaniu kleju!


Aby nie przesadzać z twórczym chaosem koraliki nawlekłam na lakierowane rzemienie o podobnym kolorze.


A całość prezentuje się tak:


Naszyjnik bardzo poprawił mi humor w pierwszym tygodniu po powrocie z urlopu dzięki swoim letnim kolorom oraz błyszczącym sznurkom i rzemieniom. A jak dodałam do tego wizytę u fryzjera i zrobienie różowo - fioletowego pasemka to już w ogóle poniedziałek nie był dla mnie straszny ;D A Wy jak radzicie sobie z powakacyjnymi powrotami?

Pozdrawiam cieplutko!

taia from lavender forge

niedziela, 12 sierpnia 2012

Cienkie Bolki

Wróciłam. Nie myślcie jednak, że miałam odpoczynek od Lawendowej Kuźni. Chociaż nie mogłam ani tworzyć, ani blogować, to mogłam jednak robić zdjęcia. Nie zrobiłam ich co prawda tyle, ile zamierzałam, ale nadrobię zaległości już w mojej domowej, także pięknej, okolicy.
Chcę wam dzisiaj pokazać coś nowego. Otóż, tytułowe Cienkie Bolki, to nic innego jak bransoletki na lnianych sznurkach, które powstały na skutek tej i tej inspiracji, a obie one pochodzą z bloga www.sztukastudiowania.blogspot.com . Nie myślcie sobie, że obyło się bez lepienia. Turkusowy koralik jest "made in lavender forge" z wykorzystaniem nowej techniki, która pozwala zrobić w modelinie takie pumeksowe dziurki. Trochę więcej o tej metodzie napiszę w następnym poście, a teraz zaproszę już was na małą podróż na plażę :)








Pozdrawiam faliście!
taia from lavender forge

PS: Potrzebowałabym rady scrapujących bloggerek. Chcę zrobić powakacyjny album ze zdjęciami i szukam dużej i porządnej bazy. Wiecie może w jakim sklepie internetowym można taką kupić? Z góry dziękuję za wszelką pomoc! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...