Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do kwiatów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do kwiatów. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lutego 2013

Mały Elfik wypatruje już wiosny

Znacie te dwa blogi:
Klamentyna robi cudne rzeczy z modeliny, a niedawno zrobiony pierścionek-motyl po prostu odjął mi mowę - był tak pięknie wykonany!
Katalin natomiast tworzy niesamowite wisiorki-dziewczynki, zwane chibi.
Te dwie, twórcze osóbki, zainspirowały mnie do zrobienia drobnego Elfika, który wyglądając z "ledwo co" otworzonego kielicha kwiatu wypatruje stamtąd wiosny. Elfik początkowo miał być wisiorkiem, ale w końcu został ozdobą do powieszenia lub wstawienia do doniczki przy pomocy patyczka do szaszłyków. Na wisiorek wyszedł jednak trochę za bardzo infantylny, za to w doniczce jest uroczą i ciekawą ozdobą - idealną na przykład na czas, kiedy kwiatek akurat przekwitnął, lub jako stroik do bukietu ;).
Dość już jednak tego pisania - teraz zapraszam na masę zdjęć!

 





Pozdrawiam cieplutko!
taia from lavender forge

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Wieńce Adwentowe








Użyłam m. in. maso-solnych przydasi, które robiłam w zeszłym roku, pamiętacie :) ? (KLIK)


Pozdrawiam ciepło i adwentowo :)
taia from lavender forge

wtorek, 7 lutego 2012

Puchate Candy i Wielka Stopa

Witam wszystkich po dość długiej, nieplanowanej przerwie. Zapewne niektórzy z was myśleli, że te straszliwe mrozy, które nawiedziły nasz kraj, spowodowały zamarznięcie Lawendowej Kuźni. Nic bardziej mylnego! Piece są teraz rozżarzone dwa razy bardziej niż zwykle, z komina dmucha gęsty dym, a praca, choć czasowo istotnie była wstrzymana, teraz rozpoczyna się z o wiele większą intensywnością. Nowe pomysły, aż dudnią, bo domagają się realizacji... Uf, w takim razie zaczynajmy :)
Na pierwszy ogień idzie Człowiek Lodu, bowiem, moi drodzy, odkryłam, że Yeti istnieje! Nie jest co prawda monstrualną małpą, a niewielkim, bardzo obficie owłosionym krasnoludkiem, ale stopy istotnie ma potężne. Zresztą, sami oceńcie jaki to rozmiar :)




Żeby rozgrzać porządnie Lawendową Kuźnię zapraszam do wzięcia udziału w Puchatym Candy! Okazja jest potrójna, gdyż, po pierwsze to jest 100 post (!), po drugie trochę na przeprosiny, że tyle mnie nie było, po trzecie trochę walentynkowo, gdyż losowanie odbędzie się 14 lutego. Zasady te same, co zawsze: chęć udziału należy zgłosić w komentarzu pod tym postem i poinformować o Puchatym Candy na swoim blogu (najlepiej umieszczając tam banerek, który przygotowałam), a jeżeli ktoś nie posiada bloga i pragnie zostawić komentarz jako anonim, to proszę o pozostawienie jakichś namiarów na siebie, najlepiej adresu e-mail.

A teraz prezentacja nagród (zrozumiecie dlaczego candy nazwałam "puchate" :) )


 Mały, słodki, biały szczeniaczek, który może być wesołym dodatkiem do walentynkowego bukietu, bądź ozdobą wsadzoną do doniczki z kwiatkiem.


 Delikatne guzikowe kolczyki z dodatkiem szklanych koralików.


Nietopniejące bałwanki :)


A oto i cały zestawik :)
oraz
banerek :


Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do zabawy :)
taia from lavender forge

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Bobaski!

Na początku tego postu, pozwólcie, że pogratuluję Basi z http://pracowniabasi.blogspot.com/ , która to jako pierwsza odgadła jakie miejsce przedstawiało to zdjęcie. Proszę, Basiu podaj mi w mailu adres na który mam wysłać wygranego przez Ciebie bobasa Stokrotka. Mój e-mail to: lavenderforge<małpa>gmail.com (podaje w ten sposób, gdyż podobno lepiej nie pisać z prawdziwą małpą, bo potem nie można się odpędzić od spamu przeróżnego). Czekam więc Basiu na adres i już wyprawiam Stokrotka w drogę!
A żeby pozostać w temacie przedstawię wam inne bobasy, które ulepiłam z Fimo. Przyznam, że z bliźniaczkami - kolczykami zeszło mi sporo czasu, no ale w końcu to od nich wszystko się zaczęło. Każdy bobas ma becik zrobiony z pomieszanych kolorów i do każdego dodałam perłowej, lub grafitowej Fimo, dzięki czemu delikatnie mieni się w słońcu, a kolor becika ma pudrowy odcień, co mi jakoś pasowało do niemowlęcych klimatów. Tak jak już pisałam, różowe dziewczynki to kolczyki, a pozostałe rodzeństwo to mini-klamerki, które można przyczepić np.: do bukieciku dla świeżo upieczonej mamy :)











Pozdrawiam bobaskowo!
taia from lavender forge

PS: A na koniec przezabawny filmik z bobaskami w roli głównej (to jest reklama jakiejś wody, ale w Polsce takiej nie widziałam, więc myślę, że nic się nie stanie jak go tutaj umieszcze:) ) 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...